niedziela, 10 października 2010

Bananowa szachownica

Niestety nie powiem Wam gdzie znalazłam pomysł na tak proste i szybkie zrobienie efektownego ciasta, bo rzadko pamiętam moje internetowe ścieżki. Mam za to nadzieję, że Wam się spodoba.

Ta szachownica jest zrobiona z bananowego ciasta, które bardzo lubi moja rodzina, ale możliwe, że mi bardziej smakowałaby wersja biszkoptowa z większą ilością kremu.

Aha, Wy na pewno możecie to zrobić ładniej, bo wszelkie prace wymagające manualnej zręczności sprawiają mi problemy :)

Tak czy inaczej – ciasto znikło w rekordowym tempie.
Polecam.



Składniki:

2 małe banany
1 3/4 szklanki mąki
2/3 szklanki brązowego cukru
100 g migdałów
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 jajka
1 szklanka mleka + 1 łyżka
¼ szklanki oleju lub stopionego masła
2 łyżeczki kakao

300-400 ml śmietany 30%, schłodzonej
1-2 łyżeczki cukru pudru

kilka kostek czekolady startych na drobnej tarce

Sposób przygotowania:

Dwie formy o średnicy 22 cm wykładam papierem do pieczenia lub smaruję masłem i wysypuję tartą bułką. Jeśli macie tylko jedną, też dacie radę to zrobić, po prostu wyjmiecie ciasto, ostudzicie formę i dopiero wtedy wlejecie drugie.

Banany myję, obieram, widelcem rozgniatam na puree.

Migdały (nieobrane) mielę w blenderze.

Przesiewam mąkę, mieszam z proszkiem do pieczenia, sodą, cukrem i migdałami.

W misce roztrzepuję jajka, dodaję szklankę mleka i olej, mieszam. Dodaję sypkie składniki, znowu mieszam. Na końcu dokładam rozgniecione banany.

Dzielę ciasto na połowy. Do jednej dodaję przesiane kakao i łyżkę mleka.

Rozlewam ciasta do dwóch foremek. Piekę kolejno w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra dół) przez około 30 minut.

Studzę na kratce.

Ubijam śmietankę na sztywno, dodaję cukier.

Wykrawam z ciast koła dzieląc każdy placek na trzy części, a potem składam na przemian, tak by osiągnąć efekt szachownicy. Do sklejania używam bitej śmietany. U mnie było jej bardzo mało – tyle, żeby zasmarować dziury, ale można dać więcej, albo zmieszać bitą śmietanę z mascarpone lub z serkiem Philadelphia.
 

Do wykrawania używam tego co znajdę, u mnie były to miski, które tylko wyznaczyły obwód, a do właściwego cięcia używałam noża.

Wierzch smaruję bitą śmietaną, posypuję startą czekoladą.

11 komentarzy:

  1. Ale fajny pomysł! :) Lubię takie udziwnienia, bardzo mi się to ciasto podoba. Odłożę sobie przepis do wypróbowania i dam znać, jak zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja robię, ale metrowca w taką kratkę :) http://www.mojeprzepisy.pl/Przepis/metrowiec_w_kratke/
    według tego przepisu :)
    Wychodzi fantastycznie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. bomba!
    bananowa szachownica, świetna!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo podoba mi się ta szachownica,chyba dziś upiekę na deserek :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, mniam, pychota

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny pomysl:) ciacho wyglada smakowicie:) a przepis juz zapisany.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda niezwykle apetycznie ! Pyszności !

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda rewelacyjnie,, może nawet i ja się skuszę zby cuś takiego wykonać, a tymczasem donoszę zę zostałaś (zostałyście) otagowane..
    http://wioseczka.blogspot.com/2010/10/tag-czyli-zostaam-otagowana.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelka normalnie! Cudownie wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobiłam wg.przepisu z gazety ale tam niestety podano by dodać ponad kostkę masła!!! Wyszło tłuste i ciężkie,choć ładne :) Teraz wiem dlaczego. Zrobię wg.tego przepisu i będzie i smaczne i ładne :))))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */