niedziela, 9 maja 2010

Batoniki śniadaniowe wg Nigelli

Owsiane batoniki tego typu robiłam już na różne sposoby. Ten jest najsłodszy, ale też najprostszy.

Przepis pochodzi z książki „Nigella Ekspresowo”. Nieco go zmodyfikowałam, bo przecież suche składniki można dowolnie zmieniać zachowując tylko mniej więcej proporcje.




Składniki:

puszka słodzonego mleka skondensowanego
250 g płatków owsianych górskich
200 g suszonej żurawiny
100 g płatków migdałów
50 g ziaren sezamu
100 g ziaren słonecznika

Sposób przygotowania:

Nagrzewam piekarnik do 130 stopni. Wykładam papierem do pieczenia blachę o rozmiarach około 32x24 cm.

W szerokim garnku (albo na dużej patelni) podgrzewam mleko skondensowane. Uważam, żeby się nie skarmelizowało.
Wszystkie suche składniki mieszam w misce. Zalewam podgrzanym mlekiem i dokładnie mieszam. Wykładam na blachę i wyrównuję powierzchnię. Piekę 50 minut do godziny.

Studzę, kroję na kawałki i przechowuję w szczelnej puszce.

13 komentarzy:

  1. Uwielbiaaam, też je piekłam w zeszłym miesiącu- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. skoro najbardziej słodkie, to już zapisuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. najsłodsza to jest ta łapka co sięga po te łakocie :-)

    zmorka

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, taka łapcia z wałeczkiem jeszcze... i z takim pysznym ciasteczkiem....

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne są te batoniki!
    A jaka rączka z gumeczką, śliczna !!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. to moje ulubione owsiane batoniki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam dzisiaj, moje spostrzeżenia:
    - po półtorej godziny w piekarniku NIC. Skruszyłam - i po dwóch godzinach powstało crunchy do porannego śniadania :o). Ergo: szukam karty gwarancyjnej od piekarnika.
    - rodzynki i żurawina w wersji crunchy to nie to.
    - suszone banany to je to!

    Świetne. Jutro debiutuje na śniadaniowym stole, zobaczymy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że brzmi przepis smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam,
    chciałam zrobić te batoniki.
    Mam tylko jedno pytanie czy mleko podgrzewam w puszcze czy przelewam z puszki do garnka?

    OdpowiedzUsuń
  10. ->Anonimowy: Przelewam i to najlepiej do szerokiego garnka lub patelni i podgrzewam dość wolno, bo naprawdę szybko się karmelizuje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanie czy te batoniki po upieczeniu są twarde , czy kruszą się przy krojeniu

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pytanie czy te batoniki po upieczeniu są twarde , czy kruszą się przy krojeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile dobrze pamiętam są dość twarde.

      Usuń

Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */