Mój ulubiony przepis pochodzi z książki Jamiego Oliviera „Lubię gotować”. Składniki obliczone są na cztery osoby, ale ja zawsze robię z półtorej, albo nawet podwójnej porcji. Mniejsza ilość nie ma sensu, jeszcze nigdy się nie zmarnowało.
Składniki:
½ kg mielonej wołowiny
1 spora cebula
2 ząbki czosnku
1 czerwona papryczka chili
20 dkg suszonych pomidorów
2 puszki pomidorów bez skórki
2 puszki czerwonej fasoli
sól, pieprz, kumin, cynamon, chili w proszku
Sposób przygotowania:
W dużym garnku z grubym dnem rozgrzewam olej (zazwyczaj używam oleju z pestek winogron) i wrzucam pokrojoną cebulę. Smażę aż się zeszkli, ale nie zbrązowieje i dodaję umytą, oczyszczoną z pestek i drobniutko posiekaną papryczkę chili i pokrojony czosnek. Smażę kilka minut, po czym wrzucam część przypraw: kumin, chili w proszku, pieprz i jeszcze chwilę smażę. Dodaję mięso i przesmażam aż zbieleje.
Suszone pomidory miksuję razem z oliwą i dodaję do mięsa, dolewam mniej więcej szklankę wody, przyprawiam cynamonem, solą i, jeśli jest taka potrzeba, resztą przypraw. Dodaję pomidory z puszki, przykrywam garnek i wszystko gotuję przez godzinę.
Potem dorzucam odsączoną fasolę i gotuję jeszcze około 30 minut.
Najlepiej smakuje ze świeżą bagietką, ale jeśli ktoś się uprze można podać z ryżem. Mój syn najchętniej je z makaronem, więc i taka wersja może smakować.
1 komentarze:
Bardzo dobre, ostre jak cholera, nowy dla mnie smak kuminu przypadł mi do gustu. Bałam się cynamonu, ale niepotrzebnie. Słowem - następnym razem trzeba będzie zrobić z kilograma mięsa :-)
pozdrawiam
allegra walker
Prześlij komentarz