czwartek, 15 lipca 2010

Zupa krem z cukinii

Tak, tak, znowu zupa i w dodatku znowu z cukinii. Ale co ja poradzę na to, że cukinia jest taka pyszna? A ta zupa jest, nie bójmy się tego przyznać, absolutnie genialna. Delikatna i kremowa z wyraźną nutą tymianku (świetne połączenie, musicie spróbować!).

Jest to jak na razie jedyna potrawa, do której obierałam cukinię. Tym razem jednak zależało mi na gładkim kremie i jasnym kolorze stąd moje poświęcenie.

Poza tym zupa nie jest pracochłonna, więc nadaje się na szybki obiad podczas tych upalnych dni.

Pozostaje jeszcze kwestia bulionu. Naturalnie można użyć dowolnego, ale ponieważ osobiście nie przepadam za tymi z kostki, to zawsze gdy gotuję rosół biorę największy garnek w domu, a potem część zamrażam w poręcznych plastikowych pojemnikach.

Przepis bierze udział w akcji II Letni Festiwal Zupy.


Anka


Składniki:

1 cebula
3 nieduże cukinie
2-3 ząbki czosnku
¾ litra bulionu
sól, pieprz
spora garść świeżo oberwanych listków tymianku
1/3 szklanki śmietanki 12% (a nawet pół szklanki, gdy ktoś lubi)
oliwa lub masło do smażenia

szczypiorek do posypania

[Listonic]

Sposób przygotowania:

Obrywanie listków tymianku jest zajęciem niezwykle żmudnym i niechętnie mu się oddaję. Jednak zupa krem ma to do siebie, że źle znosi dodatek włóknistych łodyżek, a przecedzania czegokolwiek przez sito też nie lubię, więc tym razem się postarałam.
Można też na przykład wrzucić całe gałązki związane nicią i tuż przed zmiksowaniem wyjąć.

Cebulę obieram, kroję w piórka, podsmażam na oliwie lub na maśle aż zmięknie. Nie rumienię.

Gdy cebula się smaży obieram cukinie. Przekrawam na pół i jeśli cukinie są już wieku wskazującym na duże doświadczenie życiowe, to łyżką wybieram nasiona (bardzo niedokładnie). Kroję cukinie w kostkę.

Miażdżę lekko czosnek płaską, obieram i kroję na plasterki. Dodaję do cebuli na około minutę, a potem dokładam cukinię. Dodaję sól, pieprz i tymianek. Smażę kilka minut.

Warzywa zalewam gorącym bulionem i gotuję do miękkości. Potem dokładnie miksuję, sprawdzam czy nie trzeba doprawić i na koniec dodaję śmietankę. Zagotowuję.

Przed podaniem nieco studzę i ewentualnie posypuję posiekanym szczypiorkiem. Czasami dorzucam prażone ziarna słonecznika.
Pyszne z bagietką, grzankami lub groszkiem ptysiowym. Albo bez dodatków, prosto z kubka.

13 komentarze:

  1. Pyszności, zupy krem z cukinii nie robiłam. Muszę nadrobić zaległości. U mnie na blogu też zupa krem , ale z pora. Pozdrawiam :)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Też uwielbiam cukinię, a zupka wygląda tak pysznie, że z przyjemnością jej spróbuję, kiedy tylko zaopatrzę się w cukinię :)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. zup nigdy za wiele! szczególnie cukiniowych.
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Ja też nie obieram cukinii, no chyba że bardzo stara jest :) A zupkę wypróbuję niedługo :)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Rewelacyjna zupa :) Ja nie obrałam cukinii i dodałam tymianek w przyprawie. Palce lizać!
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. bez śmietany też smaczna :) dzięki :)
    Izja
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Zrobiłam....PYSZNA!!!
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. dziękuję za przepis!! rewelacja!!
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. na koniec, ale przed śmietaną, dodaję żółty ser, ostry, kiedyś dodałem stary starty oscypek, rewelacja
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Bardzo się cieszę, że zupa smakuje. Dziękuję Wam bardzo za komentarze :)
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. dla mnie troche za mdla, moze wiecie dlaczego?
    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. ja kiedyś jadłam taki krem, ale zamiast tymianku dodano do niej pikantną mieszankę pieprzów (już po zmiksowaniu). super się komponowało, z tym w sumie nijakim smakiem samego kremu. z tym, że to już pewnie wersja zimowa, a nie letnia, bo czuć było moc pieprzów. pozdrawiam ;)
    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */