Opisywane kotlety pierwotnie robiłam tylko z jajek z dodatkiem czerstwej bułki namoczonej w mleku, ale przyszło mi do głowy, że z kalafiorem będą jeszcze lepsze. I tak było.
Smacznego!
Składniki:
(na 8-10 kotlecików)
400 g kalafiora (użyłam mrożonki)
4 ugotowane na twardo jajka
2 surowe jajka + 1 jajko do panierowania
po pęczku koperku, natki i szczypioru, drobno posiekane
sól, pieprz
2 łyżki bułki tartej + do panierowania
olej do smażenia
Sposób przygotowania:
Kalafior wrzucam na wrzącą i osoloną wodę, gotuję jakieś 2 minuty, odcedzam. Studzę i dzielę na małe różyczki, a łodygi dodatkowo kroję na mniejsze kawałki.
Jajka na twardo obieram ze skorupek, dość drobno (przynajmniej w teorii) kroję.
W misce mieszam kalafior, ugotowane i surowe jajka, posiekaną zieleninę, sól, pieprz i bułkę tartą.
Formuję niewielkie kotleciki, panieruję w jajku i bułce. Smażę z obydwu stron do zrumienienia.
7 komentarze: