(porada pochodząca ze zwyczajów walijskich)
Całą resztę niezainteresowanych takim wykorzystaniem tego przepysznego warzywa zapraszam na tartę z porami.
Składniki:
ciasto:
200 g mąki
100 g masła
1 jajko
szczypta soli
odrobina zimnej wody
farsz:
5 średnich porów (tylko białe końce)
100 ml kwaśnej śmietany
1 jajko
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
2 łyżki startego parmezanu
Sposób wykonania:
Mąkę przesiewam, mieszam z solą. Dodaję pokrojone na kawałki zimne masło i wszystko rozcieram palcami, aż zostaną małe kawałeczki masła obtoczone w mące. Dodaję jajko i wodę, szybko zagniatam ciasto, owijam w folię i wkładam na przynajmniej godzinę do lodówki.
Po schłodzeniu rozwałkowuję cienko ciasto i wykładam blachę do tarty. Wystające brzegi odcinam. Jeśli ciasto zanadto się rozgrzało podczas tego procesu wstawiam jeszcze do lodówki lub, gdy mam mało czasu, do zamrażalnika.
Ciasto w formie wykładam papierem do pieczenia i obciążam fasolą lub ryżem. Wkładam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piekę około 10 minut. Zdejmuję papier i piekę jeszcze pięć minut.
Pory oczyszczam, myję, kroję w grube plastry. Podsmażam przez kilka minut na patelni z odrobiną soli, potem duszę do miękkości.
Mieszam w miseczce roztrzepane jajko, śmietanę, przyprawy i parmezan.
Wykładam pory na podpieczony spód tarty, polewam śmietanką i piekę jeszcze około pół godziny.
Podaję ciepłe.
12 komentarze: