
Składniki:
ciasto:
200 g mąki
100 g masła
1 żółtko
szczypta soli
łyżeczka cukru
zimna woda
nadzienie:
4 duże twarde gruszki
100 g migdałów w płatkach
100 g masła
100 g cukru
1 żółtko
cukier waniliowy
Sposób przygotowania:
Składniki na ciasto siekam w misce łopatką, szybko zarabiam z dodatkiem wody. Robię kulę, wkładam ją do lodówki na 30 minut. Po wyjęciu rozwałkowuję na okrągły placek.
Wykładam ciasto na formę wysmarowaną masłem i oprószoną mąką. Lekko dociskam boki, całość nakłuwam widelcem. Wkładam je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekę ok. 20 minut, aż będzie złote.
Gruszki obieram ze skórki, wydrążam nasiona, kroję w ósemki. Rozkładam na podpieczonym cieście w blaszce.
Masło rozpuszczam w rondelku, dosypuję cukier i cukier waniliowy, dodaję żółtko. Wylewam masę na gruszki, posypuję migdałami.
Piekę 40 minut w temp. 180 stopni. Podaję, gdy lekko przestygnie.
Mam przepis na tarte gruszkową ale z mielonymi migdałami... też super! A gruszkowo-czekoladowa! Pychota!
OdpowiedzUsuńznam, w Twoim mistrzowskim wykonaniu. Klękajcie narody!
OdpowiedzUsuńA ja właśnie wyjęłam tę tartę z piekarnika i... katastrofa... Nadzienie pływa. Poczekam, może dopiero po przestudzeniu ma się ściąć?
OdpowiedzUsuńTarta zjedzona, w smaku bardzo dobra, ale musiałam odcedzać kompot z formy...
OdpowiedzUsuńNajwyraźniej gruszki były zbyt dojrzałe, na przyszłość zalecam twarde owoce.
OdpowiedzUsuń