Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rokfor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rokfor. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Sałatka z gruszką i rokforem

Gorące lato tego roku, więc można żywić się głównie sałatkami. Kiedy zaprosicie gości i postawicie na stole trzy półmiski, każdy z inną kolorową sałatką, z piersi zgromadzonych wyrwie się jęk zachwytu, a zawartość półmisków zniknie w mgnieniu oka. Wiem co piszę! Z okazji siódmych urodzin Piotrusia przygotowałam kilka sałatek, których jeszcze nie robiłam i efekty były bardzo smakowite.

Dziś przedstawiam Wam pierwszą sałatkę z urodzinowego menu: z gruszką i serem z niebieską pleśnią. Tylko kilka składników, dziesięć minut i gotowa. Przepis znalazłam w gazecie, na okładce której dziewczyna o wyglądzie Catheriny Zeta-Jones deklarowała: „Kocham gotować latem!”. Jeśli gotowanie w tych temperaturach oznacza wymieszanie kilku chłodnych składników, to owszem, w pełni się z nią zgadzam.


Chuda


Składniki:
  • mieszanka sałat: rukola, roszponka, lodowa, masłowa
  • 2 gruszki
  • 100 g sera typu rokfor
  • 2 garści orzechów włoskich
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 3 łyżki oliwy
  • sól i czerwony pieprz

Sposób przygotowania:

Orzechy wrzucam na rozgrzaną patelnię i prażę kilka minut, często mieszając. Sałatę myję i dokładnie osuszam. Gruszki kroję w kostkę i ser także, rozkładam na lekko posolonej sałacie. Skrapiam gruszki sokiem z cytryny, całość polewam oliwą. Na wierzchu układam uprażone orzechy.
Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */