wtorek, 19 kwietnia 2011

Faszerowane jajka II

Tak. W tym roku przykładnie myję okna przed świętami.

Sama się sobie dziwię, bo nie cierpię tego paskudnego zajęcia jak diabli.

Prace domowe to jedno, ale przecież wiosna przyszła. Byliśmy więc dzisiaj w parku, gdzie dzieci jeździły rowerami, a dorośli chodzili na piechotę, przy czym ja wylosowałam do pilnowania starsze dziecko.

Ujmę to następująco: o chodzeniu nie było mowy.

Syn zasuwa jak przecinak na swoim czerwonym rumaku.

Cenne minuty na złapanie oddechu zyskałam dzięki klasycznej zabawie w „misie-patysie” (dla tych, co nie pamiętają: to z Kubusia Puchatka, rzucanie patyków do wody i patrzenie jak przepływają pod mostkiem), a potem jakoś dobiegłam do placu zabaw i zadysponowałam powrót do domu.

Biorąc pod uwagę powyższe, natychmiast po wrzuceniu tego przepisu idę spać.

A jajka? Jakie jajka są, każdy widzi. Może nabierzecie ochoty na taką wersję na świąteczne śniadanie.

Dobranoc :)

Anka



Składniki:
  • 5 ugotowanych na twardo jaj
  • 1-2 łyżki majonezu
  • ½ papryczki chili
  • 4-5 suszonych pomidorów
  • 2 łyżki bazylii, drobno posiekanej
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Jajka obieram, przekrawam na pół, wyjmuję żółtka.

Suszone pomidory kroję w kosteczkę, drobno siekam papryczkę chili.

W misce widelcem mieszam na pastę żółtka, pomidory, chili, bazylię i majonez, doprawiam pieprzem i solą (z solą baaardzo ostrożnie).

Połówki białek układam na półmisku, łyżką nakładam masę.

Smacznego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */