niedziela, 29 sierpnia 2010

Krem cytrynowy

Ten przepis jest genialny w swojej prostocie. Żadnej żelatyny (którą stosuję od czasu do czasu, ale jestem do niej uprzedzona), tylko śmietanka, cukier i cytryny, a w efekcie otrzymuje się wspaniały, delikatny i odświeżająco cytrynowy krem.

Naprawdę fantastyczny pomysł na deser o każdej porze roku. Zachęcam jednak do przygotowania jak najszybciej, bo to już ostatni dzwonek na maliny, jagody czy borówki. Owoce można przesmażyć z odrobiną cukru (mrożone będą w sam raz), ale świeże też będą doskonale pasowały.

Przepis pochodzi z tej strony.




Składniki:

500 ml śmietanki 30%
4 cytryny
200 g cukru pudru

do podania: maliny, jagody, jeżyny, borówki, truskawki…

[Listonic]

Sposób przygotowania:

Cytryny dokładnie szoruję i sparzam wrzątkiem. Ścieram skórkę i wyciskam sok.

Śmietankę wlewam do rondelka z grubym dnem i podgrzewam. Gdy się zagotuje, dosypuję cukier, dokładnie mieszam i gotuję na małym ogniu przez 2-3 minuty. Nie zapominam o mieszaniu.

Dodaję sok i skórkę z cytryn, gotuję jeszcze minutkę.

Przecedzam krem przez sitko i rozlewam do pucharków, odstawiam do wystudzenia, a potem schładzam przez kilka godzin w lodówce.

17 komentarzy:

  1. u mnie sezon malinowy w pełni więc taki deser jak najbardziej byłby wskazany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcie! Takie małe kochane łapki:) A krem na pewno pysznie smakuje czy z owocami czy bez :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny! ja osobiście od żelatyny trzymam sie z daleka :P

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś robiłam krem cytrynowy jest pyszny!!!
    bardzo fajne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcie cudowne! te rączki, takie malutkie, pulchniutkie paluszki...
    i krem jaki prosty, a jaki szykowny ;] mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda cudownie lekko.
    Idealny na rozświetlenie ostatnich, szarych, dni lata...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda że moja córcia nie lubi bitej śmietany i owoców bo bym jej od razu coś takiego zrobiła

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie urocze, małe łapki na zdjęciu :)) Zapewne sprawnie wyjadały deserek z pucharków :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda przepysznie, na pewno wypróbuje dzieciaczki będą wniebowzięte bo też stronię od żelatyny.

    OdpowiedzUsuń
  10. zrobiłam i mi nie stęzał, był płynny jak smietana , szkoda Asia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej! Może za mało było cukru i soku z cytryny w stosunku do śmietany? Bo to właśnie sok z cytryny w połączeniu z cukrem powoduje, że krem tężeje.
    Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Męczy mnie sprawa tego kremu. Myślę, że bezpieczniej będzie wziąć 250 g cukru pudru i pięć cytryn.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam , mam jedno pytanko czy jak już zrobiłam krem cytrynowy ale bez śmietanki to czy po wystudzeniu mogę dodać śmietanki 30% i ponownie zagotować ??? Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że nie odpowiedziałam od razu, teraz pewnie jest po ptakach. W dodatku wcale nie mam pewności, powinno się chyba ściąć. Napisz, proszę, czy się udało.

      Usuń
  14. "Żadnej żelatyny (którą stosuję od czasu do czasu, ale jestem do niej uprzedzona)"
    Ja nie stosuję w ogóle, bo nie jadam mięcha. Więc siłą rzeczy żelatyny, smalcu itp. też nie jadam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */