niedziela, 15 listopada 2009

Tarta z borówkami

Niedziela na świeżym powietrzu. Wzorem tysięcy Polaków grillujemy. Kiedy już zjedliśmy grillowane polędwiczki, pierś z kurczaka, kaszankę, białą kiełbasę, zagryźliśmy cukinią i pomidorkiem poczuliśmy, że nie przełkniemy już ani kęsa.
Pół godziny później wszyscy bez wyjątku skusiliśmy się na porządny kawałek tarty z borówkami. Taki deser zawsze jakoś się zmieści.
Tę tartę można przyrządzić poprzedniego dnia wieczorem, co w czasie letnich upałów jest nie do przecenienia.
Pomysł zaczerpnięty z książki Pierre Herme "Desery. Od najprostszych po wykwintne", zmodyfikowany.


Anka

 


Składniki:

ciasto:
  • 200 g mąki (w tym 20 g mąki krupczatki)
  • 120 g masła
  • 1 żółtko
  • 25 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • 1-2 łyżki zimnej wody

nadzienie:
  • 500 g borówek
  • 50 g cukru pudru
  • ½-1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

Przesiewam mąkę, mieszam z solą, skórką z cytryny i cukrem pudrem. Dobrze schłodzone masło kroję w kostkę i siekam z mąką na malutkie kawałki. Dodaję żółtko i wodę, szybko zagniatam ciasto. Wkładam do lodówki na przynajmniej godzinę.

Rozwałkowuję ciasto i wykładam nim formę do tarty. Wkładam do lodówki (lub nawet do zamrażalnika) na około pół godziny.

Teraz przygotowuję borówki. Umyte i dobrze odsączone posypuję cukrem i mąką ziemniaczaną, delikatnie mieszam.

Nagrzewam piekarnik do 200 stopni.
Ciasto wykładam papierem do pieczenia i obciążam ryżem lub fasolą. Podpiekam przez około 15 minut. Zdejmuję papier z obciążeniem i piekę jeszcze 5 minut.
Wykładam borówki na ciasto i piekę jeszcze około 25-30 minut.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts with Thumbnails
/*Google anatytics */